wtorek, 12 maja 2015

Wyniki badań

Mamy wyniki badań z oddziału endokrynologicznego. Na wypis musimy jeszcze poczekać, ale już wiemy, że testy wyszły źle. Adaś nie reaguje na podawanie hormonu wzrostu wzrostem IGF-1. Na cztery pomiary trzy nadal były poniżej poziomu czułości testu.
Na razie lekarze myślą, co dalej.
Pani ordynator ma się skontaktować z ośrodkiem w Warszawie i skonsultować możliwości leczenia w takim przypadku.

Miało być inaczej...
Niedobór hormonu wzrostu wśród dzieci niskorosłych się zdarza. Niedobór IGF-1 zdarza się bardzo rzadko. Tymczasem niedobór zarówno hormonu wzrostu, jak i IGF-1...?
Nie pociesza mnie, że jak na razie żaden z lekarzy nie wie, jak postąpić w takim przypadku. Nie wie nasz lekarz prowadzący, nie wie pani ordynator, nie wie całe konsylium lekarskie.
Mam nadzieję, że lekarze z Warszawy coś wymyślą.

Nie pociesza mnie też to, co tata Adasia wyraził głośno i co siedziało już wcześniej w mojej głowie:
-...a jeśli to nie jest tylko to?
Tak, też się tego boję. Teraz tym bardziej się boję, że wszystkie problemy zdrowotne Adasia ułożą się w jakąś całość. Jakiś głębszy problem. Genetyczny? Metaboliczny?
Ostatnia wizyta w poradni genetycznej była jednak zupełnie optymistyczna.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza